Rano, w biegu do pracy. Cienka skarpeta w kozaku, która nie zwija się pod piętą i nie zostawia śladu ściągacza na łydce.
Wieczorem, na kanapie. Gruba, luźna skarpeta z wełnianej przędzy — taka, którą zakłada się zamiast kapci i zdejmuje dopiero przed snem.
W weekend, za miastem. Wyższa cholewka pod kalosze albo trapery, płaski szew na palcach, wzmocniona pięta.
Damskie skarpety dziewiarskie produkujemy właśnie pod te trzy sytuacje, bo w każdej liczy się co innego: raz grubość, raz wysokość, raz to, żeby po prostu nie uwierały. Przędze dobieramy krajowe i importowane, a kolory według palety Pantone Textile — te same, które znajdziesz w rękawiczkach i szalach z bieżącego sezonu.
Skarpety są też jednym z najczęściej zamawianych produktów reklamowych — wzory na zlecenie robimy w dziale dla agencji reklamowych.